Zarzuty postawione przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie dają kolejny argument ludziom, którzy sieją nienawiść wobec mnie
mówi Robert Bąkiewicz w rozmowie z Jaśminą Nowak. Jak zwraca uwagę, kilku prokuratorów odmówiło prowadzenia sprawy przeciwko niemu.
Liderowi Ruchu Obrony Granic zarzucono m.in. stosowanie mowy nienawiści wobec uchodźców i imigrantów; podczas gdy sam Bąkiewicz przekonuje, że podawał tylko fakty i statystyki, mające zilustrować, do jak dużego spadku bezpieczeństwa publicznego doprowadziła polityka niekontrolowanego przyjmowania migrantów w państwach Europy Zachodniej.
Będę się bronił i wzywał ludzi do sprzeciwu wobec działań prokuratury





