Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Amerykanie mówią „dość”. Józef Orzeł o ostrym zwrocie w relacjach z USA

– To jest ton wojenny w dyplomacji – mówi Józef Orzeł o wpisie ambasadora USA. Politolog ostrzega, że konflikt wokół marszałka Sejmu może mieć długofalowe konsekwencje.
Amerykanie mówią „dość”. Józef Orzeł o ostrym zwrocie w relacjach z USA

Dr Józef Orzeł, fot. Konrad Tomaszewski/Radio Wnet

Posłuchaj całej rozmowy:

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zawieszeniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała ostrą reakcję w polskiej debacie politycznej. Dr Józef Orzeł, komentując sprawę na antenie Radia Wnet, podkreślał, że nie jest to incydent dyplomatyczny ani emocjonalna reakcja ambasadora, lecz świadomy sygnał wysłany przez administrację amerykańską.

Jego zdaniem komunikat opublikowany po wypowiedziach marszałka ma znacznie szerszy wymiar i dotyka całej koalicji rządzącej.

Takie komunikaty dyplomatyczne się nie zdarzają. To jest ton wojenny – nie w sensie militarnym, ale określenia poziomu relacji niebywale ostry. To jest sugestia bardzo jasna: świetne mieliśmy stosunki, ale właśnie je zepsuliście

– mówił Józef Orzeł.

USA zrywają kontakty z Czarzastym po jego słowach o Trumpie

Przekroczona granica w relacjach z sojusznikiem

Orzeł zwracał uwagę, że w polityce międzynarodowej obowiązuje wyraźna granica między publicystyczną krytyką a wypowiedziami osób pełniących najwyższe funkcje państwowe. W jego ocenie marszałek Sejmu tę granicę przekroczył.

– Logicznie i adekwatnie mogą oceniać działania prezydenta USA analitycy, komentatorzy, media prywatne. To nie pachnie konfliktem międzypaństwowym. Ale jeżeli robi to druga osoba w państwie, to wchodzimy w zupełnie inny poziom relacji

– podkreślał.

Jak zaznaczał, wpis ambasadora USA nie był samodzielną inicjatywą dyplomaty.

Bezpieczeństwo Polski a rola Stanów Zjednoczonych

W rozmowie wielokrotnie powracał wątek bezpieczeństwa państwa. Zdaniem Orła, niezależnie od ocen amerykańskiej polityki, USA pozostają kluczowym gwarantem bezpieczeństwa Polski.

– Ameryka jest jedynym – choć nieidealnym – gwarantem bezpieczeństwa Polski poza naszą własną armią. Unia Europejska nie ma armii i nie zanosi się, żeby ją miała. A my jesteśmy w trakcie modernizacji wojska

– mówił.

Jego zdaniem skutki decyzji USA uderzają nie tylko w marszałka Sejmu, ale w całą ekipę rządzącą.

– To jest cios w zęby tej koalicji. I to cios zasłużony. Wielu politykom wydaje się, że Ameryka jest daleko i można ją bezkarnie obrażać

– oceniał.

Test dla koalicji i możliwe scenariusze

Orzeł wskazywał, że sprawa może stać się politycznym testem dla PSL i Polski 2050, jeśli pojawi się próba odwołania marszałka Sejmu.

– Jeżeli nasz sojusznik mówi, że dla niego marszałka Czarzastego nie ma, to naturalnym krokiem jest próba jego odwołania. To byłby sprawdzian, co w tej sprawie myślą PSL i Polska 2050

Reakcja premiera i ryzyko eskalacji

W audycji przywołano również reakcję premiera Donalda Tuska, który stwierdził, że „sojusznicy powinni się szanować, a nie pouczać”. Zdaniem Orła była to forma politycznego poparcia dla marszałka.

– To jest podtrzymanie stanowiska Czarzastego. Jeżeli rząd bierze to na siebie, to Ameryka może powiedzieć: z tym rządem nie mamy o czym rozmawiać

– ocenił.

Społeczne nastroje i odpowiedzialność polityków

Na koniec Orzeł zwracał uwagę na lęk obecny w polskim społeczeństwie w kontekście wojny za wschodnią granicą.

– Strach przed wojną z Rosją jest w Polsce ogromny. Nie wolno igrać z poczuciem bezpieczeństwa ludzi tylko po to, żeby napompować własne ego albo zdobyć chwilowe punkty polityczne

– podsumował.

/ad

Przeczytaj więcej

Rok Waldemara Żurka pod ostrzałem. Piebiak: „To wszystko się rozsypało”
Rok Waldemara Żurka pod ostrzałem. Piebiak: „To wszystko się rozsypało”
„Donald, podamy ci pomocną dłoń”. Wojna na prawicy to prezent dla rządu Tuska
„Donald, podamy ci pomocną dłoń”. Wojna na prawicy to prezent dla rządu Tuska
Rozłam w PiS? Żukowska woli spór z Morawieckim niż z Czarnkiem
Rozłam w PiS? Żukowska woli spór z Morawieckim niż z Czarnkiem