Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!
Farsa i kryzys zarządzania
Nasz gość ostro ocenia sytuację, nazywając ją „techniczno-organizacyjno-administracyjną farsą”. Przerwy w dostawie nastąpiły w wyniku awarii w dwóch instytucjach: Gdańskim Przedsiębiorstwie Ciepłowniczym i Gdańskiej Elektrociepłowni, która jest instytucją państwową. Aleksander Jankwoski podkreśla, że problem jest poważny:
Skorelowane ze sobą awarie sprawiły, że duża część jednej z większych dzielnic sypialnianych Gdańska jest odcięta całkowicie od ciepła przy pogodzie minus 20 stopni.
~ zauważa radny. Krytykuje też prezydent miasta Aleksandry Dulkiewicz. Jak mówi, jedyne rozwiązanie jakie zaoferowało miasto to tzw. ciepłobusy – czyli pojazdy, w których można się ogrzać. Z kolei Gdańskie Przedsiębiorstwo Ciepłownicze oferuje mieszkańcom farelki na wypożyczenie. Przerwy w dostawie prądu mają trwać do czwartku 5 lutego. Aleksander Jankowski podkreśla, że działania miasta i instytucji nie rozwiązują realnego problemu mieszkańców:




