Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

KSeF a bezpieczeństwo danych. Przedsiębiorcy biją na alarm

KSeF miał uprościć faktury, a może otworzyć dostęp do wrażliwych danych firm. Seweryn Przeździęk tłumaczy, gdzie tkwi największe ryzyko systemu.
KSeF a bezpieczeństwo danych. Przedsiębiorcy biją na alarm

Centrum Warszawy/ fot. Jakub Pilarek

Od 1 lutego ma ruszyć Krajowy System e-Faktur. Przedsiębiorcy patrzą na niego z rosnącym niepokojem. Seweryn Przeździęk, przedsiębiorca, który od miesięcy testuje integrację systemów z KSeF, mówi wprost: problemem nie jest technologia, lecz sposób, w jaki system został zaprojektowany.

Technicznie to jest bardzo poprawnie zbudowany system. Problem leży w koncepcji jego działania

– mówi.

Szekspir pod gwiazdami

Największe zagrożenie dotyczy dostępu do faktur. W praktyce pracownik, który ma jedynie odebrać fakturę za dostawę towaru, może uzyskać wgląd we wszystkie faktury firmy – w tym ceny, umowy czy koszty wynagrodzeń.

On nie widzi jednej faktury. On widzi wszystkie

– zaznacza.

Jeszcze poważniejsze ryzyko wiąże się z certyfikatami właścicieli firm. Przekazanie ich zewnętrznym systemom lub informatykom może – często nieświadomie – dać dostęp do wszystkich spółek danego przedsiębiorcy.

Szekspir pod gwiazdami

Zdaniem Przeździęka państwo nie potrafi dziś odpowiedzieć na te wątpliwości, a przedsiębiorcy nie mają realnych narzędzi, by ryzyko ograniczyć.

„To jest bubel informatyczny pod kątem koncepcji działania.”

/fa

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Prokurator Opitek: Projekt ustawy o biegłych sądowych to wizja gąszczu instytucjonalnego i proceduralnego
Prokurator Opitek: Projekt ustawy o biegłych sądowych to wizja gąszczu instytucjonalnego i proceduralnego
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”