Choć Biały Dom przekonuje, że amerykańska gospodarka „ruszyła z kopyta”, nastroje społeczne pozostają znacznie bardziej sceptyczne. Jak relacjonuje Tomasz Grzywaczewski, korespondent Radia Wnet w USA, liczby i statystyki nie przekładają się wprost na codzienne doświadczenia obywateli, a to może mieć poważne konsekwencje polityczne.
Wielu Amerykanów uważa jednak, że mimo wszystko amerykańska gospodarka cały czas ma pewną zadyszkę. Mimo tego, że rzeczywiście wydaje się, że liczby pokazują, że Amerykanom powinno się żyć coraz lepiej i coraz dostatniej, to jednak ten miniony rok nie był rokiem, który przyniósł taką znaczącą, zdecydowaną poprawę sytuacji gospodarczej
– komentuje.




