Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

One man show Donalda Trumpa w Davos. Podsumowanie deklaracji prezydenta USA

Donald Trump w Davos ogłosił „fantastyczny deal” z NATO, odwołał groźbę ceł i znów zażądał Grenlandii. Europa dostała jasny sygnał: to Stany Zjednoczone dyktują warunki.
One man show Donalda Trumpa w Davos. Podsumowanie deklaracji prezydenta USA

Donald Trump w Davos, fot. x.com/@WhiteHouse

Posłuchaj całej relacji:

Na Donalda Trumpa w Davos czekali wszyscy – politycy, ekonomiści, media i rynki. Jego wystąpienie było kulminacją pierwszego dnia Światowego Forum Ekonomicznego i jednocześnie pokazem tego, jak prezydent Stanów Zjednoczonych zamierza rozgrywać Europę w nowej kadencji.

Trump pojawił się w Szwajcarii i niemal od razu wszedł na trybunę. Przemówienie było długie, dynamiczne i pełne wątków, które od tygodni elektryzują świat: Grenlandia, NATO, cła, Ukraina i energetyka.

Grenlandia jako punkt zapalny

Największe napięcie dotyczyło Grenlandii. Od kilku tygodni administracja amerykańska sugeruje, że Stany Zjednoczone powinny przejąć kontrolę nad wyspą należącą do Królestwa Danii.

Trump w Davos wrócił do tej narracji wprost.

Tylko Stany Zjednoczone są w stanie obronić ten wielki obszar, ten wielki kawałek lodu i sprawić, aby był dobry dla Europy i dla nas

— mówił.

Jeden post, który zmienił wszystko

Początek dnia w Davos upłynął pod znakiem obaw Europejczyków. Trump od tygodni groził nowymi cłami na towary z UE, co wywoływało nerwowość na rynkach.

Wieczorem sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Trump opublikował wpis na platformie Truth Social, informując o „deal’u” po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem.

Cła wobec europejskich sojuszników – przynajmniej na razie – nie zostaną wprowadzone.

To fantastyczne porozumienie, satysfakcjonujące dla wszystkich

— ogłosił Trump.

Szczegóły nie są znane, ale według mediów chodzi o aktualizację umowy obronnej USA–Dania z 1951 roku, w tym zapisy dotyczące bezpieczeństwa, surowców oraz budowy tzw. „złotej kopuły” – systemu obrony powietrznej dla Ameryki Północnej.

Europa w złym kierunku

Wystąpienie Trumpa było też ostrą krytyką Europy. Choć podkreślał więzi cywilizacyjne z Zachodem, mówił wprost o stagnacji i dekadencji.

Europa musi porzucić kulturę, którą stworzyła w ostatnich dziesięciu latach. To straszne, co sobie robi

— stwierdził.

Szczególnie ostro uderzył w politykę klimatyczną.

Wiatraki są wszędzie. Im więcej wiatraków, tym gorzej radzi sobie gospodarka. Chiny je produkują, ale same ich nie stawiają. Sprzedają je głupim ludziom za fortunę.

Trump po raz kolejny nazwał zieloną transformację „przekrętem”.

Ukraina i NATO

W kontekście wojny na Ukrainie Trump wrócił do swojej stałej tezy.

Gdybym był prezydentem, do tej wojny by nie doszło. Ostrzegałem Putina. Nigdy by tego nie zrobił.

Jednocześnie przedstawiał siebie jako największego obrońcę NATO, mimo że od lat krytykuje sojusz.

Zrobiłem dla NATO więcej niż ktokolwiek wcześniej. USA są źle traktowane – dają najwięcej i dostają najmniej.

Polityka czy spektakl?

Dzień w Davos był pokazem charakterystycznym dla Trumpa: groźby, napięcie, medialna eskalacja, a potem ogłoszenie sukcesu.

Trudno dziś oddzielić realną strategię od performansu politycznego. Jedno jest pewne – Europa znów dostała sygnał, że w relacjach z USA nie będzie równorzędnym partnerem, lecz stroną reagującą na ruchy Waszyngtonu.

/ad

Przeczytaj więcej

KGHM rośnie w siłę, co budzi coraz większe zainteresowanie Niemców
KGHM rośnie w siłę, co budzi coraz większe zainteresowanie Niemców
Setki tysięcy emerytów ofiarami anarchistycznej polityki rządu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego
Setki tysięcy emerytów ofiarami anarchistycznej polityki rządu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego
Marcin Wolski ostrzega polityków PiS. „Wyborcy mogą wybrać rodzinę zastępczą”
Marcin Wolski ostrzega polityków PiS. „Wyborcy mogą wybrać rodzinę zastępczą”