Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Teheran bez filtrów. Relacja z kraju, który nie pasuje do stereotypów

Gościnność, bezpieczeństwo i otwarte rozmowy o władzy – ale też brutalne represje i złudna demokracja. Jacek Torbicz opowiada o Iranie widzianym od środka.
Teheran bez filtrów. Relacja z kraju, który nie pasuje do stereotypów

Teheran, Iran | Sajad Nori, Unsplash

Gościem Poranka Radia Wnet był Jacek Torbicz – były dziennikarz, dziś przewodnik i podróżnik, który w ubiegłym roku odwiedził Iran. W rozmowie przedstawił obraz kraju daleki od dominujących w Europie stereotypów: jednocześnie nowoczesnego i głęboko zniewolonego politycznie.

Iran to kraj słoneczny, piękny, pełen życzliwych ludzi. Ale brakuje tam demokracji, wolności i wielu podstawowych praw

– mówił Torbicz, wspominając swój pobyt w Teheranie i innych miastach.

Jak podkreślał, na co dzień nie czuje się tam atmosfery strachu znanej z najbardziej brutalnych dyktatur. Irańczycy – jego zdaniem – otwarcie krytykują władzę i nie boją się rozmów o polityce, także z cudzoziemcami.

Nie ma tam takiego strachu jak w Korei Północnej czy Turkmenistanie. Irańczycy dosyć otwarcie mówią, że im się to nie podoba. Pod tym względem nie czuje się tej autorytarności na co dzień

– relacjonował.

Jednocześnie Torbicz zwracał uwagę na niezwykłą gościnność społeczeństwa. Opisywał Iran jako kraj bardzo bezpieczny, czysty i uporządkowany, w którym podróżnicy – także samotne kobiety – mogą liczyć na pomoc i zaproszenia do domów.

To kraj, po którym samotna kobieta może podróżować tygodniami i ani razu nie zapłacić za hotel, bo ciągle ktoś ją zaprasza do siebie

– mówił.

Rozmowa zeszła także na polityczną złożoność Iranu. Torbicz przypomniał, że według badań holenderskiego ośrodka GAMA około 20 proc. Irańczyków popiera władzę, a większość społeczeństwa pozostaje niezdecydowana lub krytyczna wobec reżimu. Zaznaczył jednak, że system nie jest prostą dyktaturą jednego człowieka.

To nie jest tylko jeden dyktator i jego gwardia. To bardziej złożony system. W Iranie odbywają się wybory parlamentarne i prezydenckie, choć oczywiście kandydaci są wcześniej dopuszczani przez najwyższego przywódcę

– tłumaczył.

Prowadzący przypomniał jednak, że sama obecność wyborów nie czyni systemu demokratycznym, przywołując analogie z krajami bloku wschodniego. Torbicz przyznał, że do prawdziwej demokracji Iranowi bardzo daleko, a protesty – także te krwawo tłumione – są tego dowodem.

/fa

Przeczytaj więcej

„Dyscyplinarka” prok. Małgorzaty Mróz umorzona
„Dyscyplinarka” prok. Małgorzaty Mróz umorzona
Kraskowski: Ekspertyza informatyczna mnie oczyściła. Prokuratura nie zmienia zarzutów
Kraskowski: Ekspertyza informatyczna mnie oczyściła. Prokuratura nie zmienia zarzutów
Paweł Wyrzykowski o liście Mirotworca, Ukrainie, bezpieczeństwie i państwie, które zawodzi a musi odzyskać kontrolę
Paweł Wyrzykowski o liście Mirotworca, Ukrainie, bezpieczeństwie i państwie, które zawodzi a musi odzyskać kontrolę