Protesty rolników przeciwko umowie handlowej Unii Europejskiej z państwami Mercosur rozlewają się po całej Europie – od Polski, przez Francję, po Irlandię. W rozmowie na antenie Radia Wnet Marcin Wroński nie miał wątpliwości: nazywanie tej umowy „wolnym handlem” jest jego zdaniem nadużyciem.
Ten tak zwany wolny handel tak naprawdę z wolnym, uczciwym handlem nie ma nic wspólnego. W konsekwencji zabije rolnictwo polskie i europejskie
– mówił.




