Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

[Wideorelacja] Zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski z zawieszeniem przedłużonym o 3 miesiące

W środę Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym przedłużył na okres 3 miesięcy zawieszenie ZPG Michała Ostrowskiego. To sankcja za wszczęcie przez prokuratora śledztwa ws. zamachu stanu.
[Wideorelacja] Zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski z zawieszeniem przedłużonym o 3 miesiące

Michał Ostrowski to Zastępca Prokuratora Generalnego, który należy do najbardziej nieprzejednanych krytyków skoku na Prokuraturę Krajową, dokonanego 12 stycznia 2024 r. przez Adama Bodnara. Na początku lutego 2025 r. w reakcji na zawiadomienie Prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego wszczął śledztwo w sprawie ustrojowego zamachu stanu, ofiarą którego padła m.in. prokuratura, media publiczne i sądy.

W reakcji na to działanie ówczesny Prokurator Generalny Adam Bodnar 10 lutego 2025 r. zawiesił Michała Ostrowskiego w czynnościach. Decyzja ta była już kilkukrotnie przedłużana przez sąd dyscyplinarny. W środę miało miejsce kolejne posiedzenia w tym przedmiocie.

Argumenty obrońców Michała Ostrowskiego prokuratora Jakuba Romelczyka i adwokata Bartosza Lewandowskiego, a także samego Zastępcy Prokuratora Generalnego nie przekonały sędziów-prokuratorów Mariusza Boronia i Waldemara Praszczyka. Zdecydowali oni o przedłużeniu zawieszenia na okres 3 miesięcy. Zdanie odrębne złożył sędzia-prokurator Michał Gabriel-Węglowski, który stanął na stanowisku, że w precedensowej sprawie, w której brak jest jednoznacznych ocen prawnych, utrzymywanie zawieszenia po niemal roku jest bezcelowe.

Od lewej: rzecznik dyscyplinarny ad hoc Piotr Kowalik, prokuratorzy członkowie Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym Mariusz Boroń, Waldemar Praszczyk i Michał Garbiel-Węglowski… pic.twitter.com/OyPwAZOvhp

— Jakub Pilarek (@JakubPilarek) January 7, 2026

Bezskuteczny wniosek o wyłączenie

Zanim zapadła decyzja o przedłużeniu, obrona bezskutecznie próbowała wyłączyć prokuratora Waldemara Praszczyka, z uwagi na jego członkostwo (od 2022 r.) w stowarzyszeniu Lex Super Omnia. We wniosku wskazano między innymi, że uchwała Zarządu LSO z 6 lutego 2025 r. wprost wymierzona była w osobę Michała Ostrowskiego.

Stowarzyszenie Prokuratorów Lex Super Omnia od wielu lat postuluje fundamentalną zmianę ustroju regulującego Prokuraturę Rzeczypospolitej Polskiej, której aksjologicznymi podstawami funkcjonowania powinny być: niezależność, odpowiedzialność, transparentność i wrażliwość społeczna. Przez pryzmat tych wartości należy również postrzegać zmieniającą się od roku Prokuraturę, która mimo, iż funkcjonuje w oparciu o przepisy (nadal) „betonujące” niektóre organy Prokuratury, powinna bardziej dynamicznie zmieniać się od wewnątrz. Stąd uzasadnione są pytania o brak skutecznej reakcji dyscyplinarnej na wcześniejsze zachowania Zastępcy Prokuratora Generalnego Michała Ostrowskiego

– można przeczytać we wspomnianej we wniosku uchwale.

W ocenie Michała Ostrowskiego LSO, którego członkiem jest prok. Praszczyk, de facto przesądził jego winę.

Uchwała jest bez wątpienia apelem i zarazem jednoznacznym wezwaniem adresowanym do członków Sądu Dyscyplinarnego i wszystkich członków LSO o podjęcie takich działań, które wyeliminują z zawodowego obiegu prokuratorów takich jak moja osoba, wymienionych z imienia i nazwiska w treści tejże uchwały

– wskazał we wniosku ZPG.

Co ciekawe, w załącznikach wniosku Ostrowski zamieścił kopię oświadczenia Praszczyka o przynależności do stowarzyszeń i innych organizacji. Wynika z niego, że prokurator w 1987 roku przystąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

https://wnet.fm/2025/02/13/michal-ostrowski-prokuratura-jest-narzedziem-prywatnej-wendety-bodnara-wobec-mnie/

Czy można zawiesić ZPG bez opinii prezydenta?

W ramach swojego wystąpienia Michał Ostrowski ocenił, że zawieszenie go w czynnościach jest obejściem art. 14 ustawy Prawo o prokuraturze, który nakazuje uzyskać pisemną opinię prezydenta dla zdjęcia zastępców prokuratora generalnego z funkcji. Według prokuratora funkcja zastępcy jest z tego powodu szczególnie umocowana w strukturze prokuratury.

Wnoszę o zwrócenie się o zgodę do kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego

– zaapelował Ostrowski do sądu.

Ze stanowiskiem tym nie zgodził się rzecznik dyscyplinarny ad hoc Piotr Kowalik, który stwierdził, że postępowanie dotyczy prokuratora Prokuratury Krajowej Michała Ostrowskiego, a nie kwestii odwołania ZPG z funkcji.

Prokurator Michał Ostrowski podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej takiej samej, jak każdy inny prokurator

– podkreślił.

Casus Ewy Wrzosek i podwójne standardy

Wykazując absurdalność decyzji o zawieszeniu prokurator Ostrowski i jego obrońcy odwołali się do przypadku prokurator Ewy Wrzosek, która w 2023 r. bez wiedzy swojej przełożonej z Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów i poza swoim zakresem kompetencji podjęła się zadania skierowania wniosków do sądów w postępowaniach cywilnych, które miały na celu uniemożliwienie zatrzymania akcji przejmowania mediów publicznych. Inicjatorem tego przedsięwzięcia był poseł KO Bartłomiej Sienkiewicz, a wnioski sporządzone zostały w kancelarii adwokackiej Clifford Chance. Za takie działanie Wrzosek nie została nigdy zawieszona, a śledztwo w tej sprawie zostało umorzone wobec… znikomej szkodliwości społecznej.

To jest niebo i ziemia, nie ma tu w ogóle mowy o szkodliwości społecznej

– ocenił Bartosz Lewandowski działanie Ostrowskiego na tle Wrzosek.

Jakub Romelczyk wskazał natomiast, że obecnie procedura zawieszania prokuratorów jest nadużywana. W swojej argumentacji odwołał się do doświadczeń osobistych. Krytycznie ocenił niektóre postępowania karne z okresu poprzednich władz w prokuraturze. Podkreślił jednak, że nawet w nich nie stosowano zawieszeń.

Na przykład wobec prokurator Justyny Brzozowskiej i prokuratora Józefa Gacka. Wiem o tym, bo jako przełożony dyscyplinarny miałem takie uprawnienia, ale nie czyniłem z niego użytku

– przypomniał Romelczyk.

Od nawiązywania do sprawy Ewy Wrzosek zdystansował się Piotr Kowalik.

W mojej ocenie jak najbardziej zachodzą przesłanki do przedłużenia zawieszenia, abstrahując od zachowania innych prokuratorów, tak czy inaczej ocenianych przez obronę, jak też obwinionego. Nie ma to żadnego znaczenia. Ani sąd tamtej sprawy nie rozpoznaje, ani ja w tamtej sprawie nie jestem rzecznikiem dyscyplinarnym, ani obrońcy w tamtej sprawie nikogo nie reprezentują

– stwierdził rzecznik.

Zarzut prokuratora Romelczyka

Krytykując zarzuty dyscyplinarne wobec Michała Ostrowskiego obrońca Jakub Romelczyk zwrócił uwagę, że ZPG wytyka się, że sam zadekretował na siebie prowadzenie śledztwa, podczas gdy to samo zrobiła obecna referentka ciągle toczącego się postępowania ws. zamachu stanu, wszczętego pierwotnie przez Ostrowskiego.

Jak pan przewodniczący powiedział, dysponują państwo kopią akt podręcznych sprawy głównej [czyli ws, zamachu stanu – Wnet]. Otóż informuję wszystkich – jakby ktoś tego nie zauważył – że w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie sprawę na siebie zadekretował obecny referent

– zwrócił uwagę Romelczyk.

Chodzi tu o Zastępcę Prokuratora Okręgowego w Warszawie Małgorzatę Szeroczyńską. Obrońca podkreślił, że za takie samo działanie jeden prokurator jest zawieszony i ma „dyscyplinarkę”, a drugi bez problemu prowadzi śledztwo i sprawuje funkcję.

Znajomość ZPG z prezesem TK

W swoim wystąpieniu rzecznik dyscyplinarny Piotr Kowalik odniósł się do zarzutu podjęcia przez ZPG Michała Ostrowskiego zawiadomienia Prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, z którym był związany znajomością.

Przez kilkanaście lat pełnienia służby nie spotkałem się z sytuacją, żeby prokurator umawiał się z zawiadamiającym, jak ma złożyć zawiadomienie. Jakie szanse na obronę miałby pan mecenas występujący w tej sprawie, gdyby bronił oskarżonego w tej sprawie, w której prokurator umówił się z zawiadamiającym, który ma status pokrzywdzonego

– pytał Kowalik.

Wcześniej Bartosz Lewandowski wyraził zdumienie, że rzecznik uznał, iż Ostrowski wszczął śledztwo w interesie Bogdana Święczkowskiego i osób z określonej grupy politycznej.

Postępowanie nadal się toczy, aktualnie jest prowadzone i nic nie wskazuje, by zmierzało na razie do końca

– podkreślił.

Skrytykował również, że Piotr Kowalik wysunął swoje oskarżania bez przesłuchania Bogdana Święczkowskiego.

https://wnet.fm/broadcast/prawodajnia-michal_ostrowski_anna_ptaszek/

Ciąg dalszy

Na czwartek zaplanowano kolejne posiedzenie związane z „dyscyplinarką”. Michała Ostrowskiego. Tym razem inny skład sądu będzie zajmował się obniżeniem wynagrodzenia prokuratora, w związku z jego zawieszeniem.

Z kolei na 15 stycznia zaplanowano posiedzenie merytoryczne, dotyczące badania zasadności zarzutów rzecznika dyscyplinarnego ad hoc Piotra Kowalika.

Sprawa Roberta Hernanda

Natomiast na 14 stycznia zaplanowano sprawę „dyscyplinarki” Zastępcy Prokuratora Generalnego Roberta Hernanda za jego kultowy już film, pokazujący moment przejmowania Prokuratury Krajowej przez Adama Bodnara, Dariusza Korneluka i Jarosława Onyszczuka.

Postępowanie zostało pierwotnie zakończone, ale zażalenie skierował nowy Prokurator Generalny Waldemar Żurek.

Jakub Pilarek

Przeczytaj więcej

Afera w Szpitalu Południowym uderza w rząd. Dr Orzeł: to katastrofa w katastrofie
Afera w Szpitalu Południowym uderza w rząd. Dr Orzeł: to katastrofa w katastrofie
Zabójstwo krytyka Putina w Polsce. Ekspert: To bardzo niepokojący sygnał
Zabójstwo krytyka Putina w Polsce. Ekspert: To bardzo niepokojący sygnał
Bogdan Święczkowski pisze do prezesa NSA
Bogdan Święczkowski pisze do prezesa NSA