Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

USA, Chiny i świat bez reguł. Bartoszewicz: „Państwa tracą suwerenność, nawet tego nie widząc”

Nie ma już prawa międzynarodowego, są tylko interesy. Dr Artur Bartoszewicz w Radiu Wnet tłumaczy, dlaczego USA, Chiny i dług rozmontowują porządek świata.
USA, Chiny i świat bez reguł. Bartoszewicz: „Państwa tracą suwerenność, nawet tego nie widząc”

Donald Trump i Xi Jinping, fot. x.com/ @WhiteHouse

Posłuchaj całej rozmowy:

Świat wchodzi w etap brutalnej przebudowy globalnego układu sił. W ocenie dr. Artura Bartoszewicza, ekonomisty SGH i byłego kandydata na prezydenta RP, wydarzenia wokół Wenezueli są jedynie jednym z widocznych symptomów głębszego procesu: zaniku prawa międzynarodowego, koncentracji władzy gospodarczej i przesuwania realnych decyzji poza granice państw narodowych.

USA jako hegemon surowcowy

Zdaniem Bartoszewicza wejście Stanów Zjednoczonych do Wenezueli oznacza coś znacznie więcej niż lokalną operację polityczno-wojskową.

Zawsze, kiedy na rynek wchodzi znaczący gracz, posiadający ogromne zasoby finansowe, technologie i zdolność narzucania własnych reguł, sytuacja globalna się zmienia

– mówi.

https://wnet.fm/2026/01/07/jedno-uderzenie-to-za-malo-ekspert-konflikt-zostal-rozkrecony-na-lata/

Jak podkreśla, Stany Zjednoczone zyskują w ten sposób potężne wzmocnienie pozycji w obszarze surowców – nie tylko ropy, ale wszystkich zasobów możliwych do wydobycia. To uderza bezpośrednio w dotychczasowych beneficjentów rynku energetycznego.

Rosja na granicy wydolności

Najbardziej narażona na te zmiany jest Rosja, której budżet państwowy w dużej mierze opiera się na eksporcie ropy i gazu.

Każde zachwianie w tym obszarze może prowadzić do radykalnych problemów finansowych państwa, które już dziś zmaga się z kosztami przemysłu wojennego i katastrofą demograficzną

– zaznacza.

Bartoszewicz zwraca uwagę, że Rosja traci nie tylko pieniądze, ale także zdolność do kontroli ogromnego terytorium. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do procesów dezintegracyjnych.

Chiny czekają cierpliwie

W jego ocenie największym długofalowym beneficjentem globalnych przesunięć są Chiny. Nie poprzez otwartą konfrontację, lecz strategię czasu, demografii i technologii.

Chiny nie spieszą się. One czekają na moment przewagi. Wystarczy spojrzeć na tereny za Uralem, gdzie zmienia się struktura ludnościowa

– podkreśla.

https://wnet.fm/2026/01/05/kryminalisci-dalej-sa-u-wladzy-rezyser-mowi-co-naprawde-dzieje-sie-w-wenezueli/

Ekonomista przypomina, że mechanizm „miękkich referendów” – opartych na realnej obecności ludności, a nie sile militarnej – może w przyszłości odegrać kluczową rolę w redefiniowaniu granic wpływów.

Moralność selektywna Zachodu

Jednym z najmocniejszych wątków wypowiedzi Bartoszewicza jest krytyka zachodniej hipokryzji, szczególnie na przykładzie reakcji Szwajcaria na aktywa wenezuelskich elit.

Przez lata nie było problemu z przyjmowaniem pieniędzy, o których wszyscy wiedzieli, że pochodzą z handlu narkotykami. Dziś mamy moralne oburzenie

– mówi.

Jak zauważa, zamrażanie środków finansowych to nie akt etyczny, lecz element gry interesów, z której Szwajcaria od dekad czerpie realne korzyści.

Unia Europejska i iluzja suwerenności

W kontekście wspólnego długu i finansowania Ukrainy Bartoszewicz nie pozostawia złudzeń co do realnego układu sił w Unia Europejska.

Decyzje i tak zapadają w Berlinie i Paryżu. Fundamentem państwa jest emisja pieniądza. Jeżeli ktoś inny emituje pieniądz za nas – przestajemy być państwem

– dodaje.

Jego zdaniem mechanizm wspólnego zadłużania prowadzi nie tylko do przyszłych podatków, ale przede wszystkim do utraty podstawowych prerogatyw państwowych: kontroli nad walutą, finansami i armią.

„Państwo się rozmywa”

Ekonomista ostrzega, że proces utraty suwerenności nie następuje gwałtownie, lecz stopniowo – poprzez osłabianie instytucji, relatywizowanie konstytucji i przenoszenie kluczowych decyzji poza granice kraju.

My za to już płacimy. Nie pieniędzmi – tylko suwerennością. I często nawet tego nie zauważamy

– podkreśla.

W tym kontekście podkreśla znaczenie niezależności banku centralnego jako jednej z ostatnich realnych kotwic państwowości.

Świat bez reguł

W finale swojej wypowiedzi Bartoszewicz kreśli obraz świata, w którym prawo międzynarodowe funkcjonuje wyłącznie warunkowo.

Reguły obowiązują tylko wtedy, gdy są użyteczne. Kiedy przestają – zostają odrzucone. Tak było, jest i będzie

– podsumowuje.

Jego zdaniem Zachód nie przegrywa dlatego, że inni są silniejsi, lecz dlatego, że sam uwierzył we własne narracje i przestał realistycznie oceniać globalną dynamikę.

/ad

Przeczytaj więcej

Żurek uderza w żonę Boguckiego. Odwołuje ją z delegacji do Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej
Żurek uderza w żonę Boguckiego. Odwołuje ją z delegacji do Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej
Egzekucja w Białej Podlaskiej. „To była profesjonalnie zaplanowana likwidacja”
Egzekucja w Białej Podlaskiej. „To była profesjonalnie zaplanowana likwidacja”
Nagły zwrot w sprawie aresztowania Leszka Kraskowskiego. „Sąd popełnił fatalny błąd”
Nagły zwrot w sprawie aresztowania Leszka Kraskowskiego. „Sąd popełnił fatalny błąd”