Odwołanie prokurator Dziedzic-Boguckiej
Julita Dziedzic-Bogucka to prokurator delegowana do Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Szczecinie. Oznacza to, że nie ma tytułu prokuratora Prokuratury Krajowej i tzw. pezet nie jest jej jednostką macierzystą.
Skorzystał z tego Prokurator Generalny Waldemar Żurek, który według nieoficjalnych ustaleń Radia Wnet odwołał delegację prokurator. Sprawa może być odczytywana jako niewolna od skojarzeń politycznych, bo Julita Dziedzic-Bogucka prywatnie jest żoną Zbigniewa Boguckiego, Szefa Kancelarii Prezydenta RP.
Zemsta czy element polityki kadrowej?
Czy zatem odwołanie prokurator to zemsta na najbliższym współpracowaniku prezydenta Karola Nawrockiego, który niedawno był przesłuchiwany w Prokuraturze Krajowej w śledztwie dotyczącym pomocnictwa urzędników kancelarii prezydenta w sprawie ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego? Teza taka jest w pełni uprawniona, ale nie jest to jedyne wytłumaczenie tej sytuacji.
Waldemar Żurek odwołuje bowiem hurtowo prokuratorów, których identyfikuje jako związanych z okresem rządów PiS. Wspomnieć tu można choćby odwołanie z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Jana Drelewskiego, autora aktu oskarżenia przeciwko Sławomirowi Nowakowi oraz jednoczesne odwołanie aż sześciu prokuratorów ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego.

![[NEWS WNET] Nieskuteczna szarża ZPG Beaty Marczak na prok. Marka Wełnę. Dariusz Korneluk utrącił jej wniosek o odwołanie](https://panel.wnet.fm/wp-content/uploads/2026/04/Beata-Marczak-i-Zbigniew-Ziobro-1200x675.png)



