Gdyby liberalny premier Donald Tusk wprowadził reformę polegającą na administracyjnym przekształceniu umów cywilnoprawne w umowy o pracę, mógłby pożegnać się z jakąkolwiek szansą na dalsze rządzenie
podkreśla była posłanka Lewicy Beata Maciejewska, komentując zakończenie przez szefa rządu prac nad przygotowaną przez minister pracy i polityki społecznej Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zasadnicza część rozmowy dotyczy jednak działalności publicznej marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz jego relacji z szefem rządu, który miał go „upokorzyć”.
Obserwujemy dziś zgliszcza jakiejkolwiek sprawczości Lewicy. Wszystkie jej postulaty zostały anulowane.
Włodzimierz Czarzasty jest starym komunistą, który wstał z grobu – sam tak o sobie mówił





