Gościem Poranka Radia Wnet był Paweł Kukiz, który – pytany o podsumowanie roku – zamiast bilansu sukcesów i porażek przedstawił głębszą diagnozę: kryzys nie jest chwilowy ani personalny, lecz ma charakter ustrojowy. Jego zdaniem ostatnie miesiące pokazały, że system polityczny III RP znalazł się w stanie trwałego chaosu.
Kukiz przyznał, że sam starał się w okresie świątecznym zdystansować od bieżącej polityki, jednak pewne procesy są na tyle fundamentalne, że nie sposób ich ignorować.
Jestem zadowolony z jednego powodu: że troszeczkę ten uśmiech znika z twarzy tych, którzy bardzo długo stali po pizzę. Już im tak strasznie do śmiechu nie jest. Być może to spowoduje, że Polacy zaczną myśleć, że coś jest nie tak z naszym ustrojem politycznym




