W dniach 4-5 grudnia 2025 r. prezydent Rosji Władimir Putin przebywał z wizytą w Indiach. Jej skutki i przebieg ocenia w Poranku Wnet prof. Adam Burakowski.
Ta wizyta była ważniejsza dla Rosji, niż dla Indii, chociaż trzeba przyznać, że Indie rzeczywiście ceremonialnie, protokolarnie pokazały nawet więcej, niż się dało. Narendra Modi witał Putina na lotnisku osobiście, pojechali własnym samochodem do rezydencji premiera. Całe miasto było w plakatach z podobizną Putina i z napisami w dwóch językach: w hindii i po rosyjsku
– mówi dyplomata, podkreślając, że brak alfabetu łacińskiego w ramach tej oprawy miał pokazać, że kraje potrafią rozmawiać bez wpływu świata Zachodu.




