„Przyjąłem tę decyzję z niesmakiem”
Od pierwszych minut rozmowy Jerzy Jachowicz nie kryje niezadowolenia z powodu nominacji Marka Siwca na szefa Kancelarii Sejmu.
Przyjąłem to niesmakiem, nie tyle ze względu na samego Marka Siwca, ile na Włodzimierza Czarzastego i jego butę.
Jachowicz przypomina przeszłość Siwca i jego członkostwo w PZPR od 1977 roku.
Wstąpił do partii w czasach, gdy cała Polska pamiętała Radom ’76, Ursus i brutalne represje. To wpisanie się w środowisko, które traktowało część społeczeństwa jak ludzi drugiej kategorii.





