Prokuratura poinformowała, że 12 listopada byłemu prezesowi NIK przedstawiono trzy zarzuty. Dwa z nich dotyczą podżegania do ujawnienia tajemnicy skarbowej, a trzeci – nakłaniania funkcjonariusza publicznego do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.
Rzecznik białostockiej prokuratury Zbigniew Szpiczko potwierdził, że wobec Mariana Banasia nie zastosowano żadnych środków zapobiegawczych.
„To nagonka polityczna”
Po ogłoszeniu informacji o zarzutach Marian Banaś opublikował oświadczenie na platformie X.
„Media podały informacje o zarzutach wobec mnie. Zapoznałem się z ich treścią i nie przyznałem do żadnego z nich. Jest to wynik nagonki politycznej, którą rozkręciła poprzednia władza. Złożyłem już stosowne wyjaśnienia i będę bronił swojego dobrego imienia oraz mojej rodziny”



