Rosjanie postanowili grać bardziej agresywnie i stąd w mojej ocenie były t drony nad Polską. To był jasny sygnał rosyjski. Później mieliśmy odpowiedź na tego rodzaju działanie, ja tak to interpretuję, w postaci tematu, który sam został wywołany przez Trumpa, czyli tematów pocisków Tomahawk, którym to tematem w tej chwili Amerykanie mogą straszyć i wyznaczać Rosjanom granicę.
tłumaczy ewolucję relacji USA-Rosja Krzysztof Wojczal. Jak wskazuje, gotowość USA do zbliżenia z Indiami oraz pewnej poprawy relacji z Chinami jest kolejną bardzo niepokojącą dla Kremla wiadomością.
Mamy sytuację, w której Amerykanie stwierdzili, że negocjacje z Putinem nie wyszły, chociaż uważam, że tam szczerze część administracji Trumpa wierzyła w to, że da się z Putinem dogadać
Jak podkreśla ekspert, ostatnio o konieczności zaostrzenia polityki wobec Moskwy mówi nawet wiceprezydent USA J.D. Vance, który wcześniej uchodził za zwolennika kompromisu, nie licząc się ze stanowiskiem Kijowa.





