Lekarka Gizela Jagielska dokonała aborcji 9-miesięcznego dziecka, poprzez wstrzyknięcie mu w serce chlorku potasu. Chłopiec miał zdiagnozowaną wrodzoną łamliwość kości. Wg informacji medialnych nie było jednak jasne, w jakim zakresie wada ta wpłynie na jego niepełnosprawność. Pomimo tego zdecydowano się na zabicie dziecka.
W atmosferze wielkiego oburzenia części opinii publicznej Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy wszczęła śledztwo w sprawie nielegalnego przerwania ciąży (kwalifikacja postępowania to art. 152 § 3 kk w zw. z art. 152 § 1 kk). Referentką sprawy jest szefowa tej jednostki prok. Beata Ciesielska.
https://wnet.fm/2025/04/17/marek-jurek-zabijanie-dziecka-strzykawka-to-cos-horrendalnego/
Monitorowanie
Jak dowiedziało się Radio Wnet, śledztwo, które z całą pewnością toczyło się wbrew linii ideologicznej lansowanej przez byłego Prokuratora Generalnego Adama Bodnara oraz rządu Donalda Tuska, jest monitorowane przez Prokuraturę Krajową.



