Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Miał być deportowany, jest w areszcie. Irlandia wstrząśnięta po brutalnym ataku na dziecko

Tomasz Wybranowski relacjonuje wydarzenia w Dublinie po brutalnym ataku seksualnym na 10-letnią dziewczynkę, który wstrząsnął opinią publiczną w Irlandii.
Miał być deportowany, jest w areszcie. Irlandia wstrząśnięta po brutalnym ataku na dziecko

Studio 37 Dublin i najświeższe wieci ze Szmaragdowej Wyspy. Komentują Tomasz Wybranowski i Bogdan Feręc. Na fotografii dubliński Most Jamesa Joyce’a. Fot. Tomasz Szustek / Studio 37.

Posłuchaj całej rozmowy:

Po brutalnym ataku seksualnym na 10-letnią dziewczynkę w Dublinie Irlandia pogrąża się w chaosie. Jak informuje Tomasz Wybranowski, korespondent Radia Wnet, sprawcą miał być 26-letni migrant z Afryki, który od marca 2025 roku znajdował się na liście deportacyjnej. Do napaści doszło w poniedziałkowy poranek w pobliżu hotelu, gdzie mieszka ponad dwa tysiące migrantów. 

Wybuchły gwałtowne zamieszki po tym, jak 26-letni mieszkaniec Afryki został aresztowany pod zarzutem brutalnego ataku seksualnego na 10-letnią Irlandkę. Byli świadkowie – nie wiadomo, jak by się to skończyło, gdyby ktoś nie natrafił tam w porę

– relacjonował Wybranowski.

Dziennikarz wskazuje, że gniew Irlandczyków narastał od lat. Coraz więcej mieszkańców ma poczucie, że rząd w Dublinie działa „pod dyktando Brukseli”, a przybysze z krajów bez konfliktów zbrojnych otrzymują natychmiastowe świadczenia i mieszkania socjalne, podczas gdy 17,5 tysiąca Irlandczyków – w tym dzieci – żyje na ulicach.

Irlandczycy są spychani coraz bardziej. Ci, którzy przybywają z państw, gdzie nie ma wojny, natychmiast otrzymują mieszkanie, zasiłek, pomoc medyczną. A my? My wciąż czekamy

– mówił Wybranowski.

W relacji padło też ostrzeżenie przed eskalacją przemocy. Według doniesień, władze obawiają się kolejnych spontanicznych demonstracji, organizowanych poza mediami społecznościowymi – za pośrednictwem Telegrama i WhatsAppa.

To dopiero początek dramatycznych wydarzeń. Irlandczycy nie zamierzają milczeć. Tutaj gniew społeczny może przerodzić się w otwarty bunt

– ocenił dziennikarz.

/fa

Przeczytaj więcej

28-letni radny z KO zarobił 1,6 mln zł w rok. „W pracy go nie było, a brał publiczną kasę?”
28-letni radny z KO zarobił 1,6 mln zł w rok. „W pracy go nie było, a brał publiczną kasę?”
„Polacy dostają po kieszeni”. Kania o spadkach poparcia dla rządu
„Polacy dostają po kieszeni”. Kania o spadkach poparcia dla rządu
Pilarek odczytuje agresję Wrzosek jako emocjonalną prywatę, a nie represje władzy na dziennikarzach
Pilarek odczytuje agresję Wrzosek jako emocjonalną prywatę, a nie represje władzy na dziennikarzach