Oskar Szafarowicz to młody człowiek o prawicowych, konserwatywnych poglądach, który dzięki swojej przebojowości i inteligencji w ostatnich latach stal się szeroko rozpoznawalnym i przez to wpływowym komentatorem rzeczywistości politycznej. Tego nie mogła mu wybaczyć radykalna lewica, która wzięła go na celownik.
Skrajnym przejawem kampanii nienawiści przeciwko Szafarowiczowi była fizyczna napaść na niego, przy czym z wypowiedzi agresora jednoznacznie wynikało, że atak był motywowany politycznie. W rozmowie z Katarzyną Adamiak Oskar Szafarowicz mówi o samym zajściu, ale też o losach postępowania karnego w tej sprawie, które zakończyło się fiaskiem z powodu indolencji organów ścigania i sądu.
Wykrzykiwał do mnie „ty jeb… pisiorze, zginiesz, wszyscy pisowcy muszą zdechnąć”. Jakieś tego typu paskudne rzeczy, które nie nadają się do cytowania




