Departament do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej to ważny pion w prokuraturze, który odpowiada za ściganie najpoważniejszej przestępczości, w tym m.in. za prowadzenie spraw dotyczacych szpiegostwa. Legalnym dyrektorem tzw. pezetów pozostaje prokurator Piotr Kowalczyk. Jednak faktycznie został pozbawiony możliwości pełnienia tej funkcji. O dziwo jednak, przez całe miesiące stołek dyrektorski w „pezetach” pozostawał pusty. Poruszaliśmy ten temat wielokrotnie na wnet.fm:
https://wnet.fm/broadcast/piotr-kowalczyk-w-prawodajni-jestem-dyrektorem-pionu-pz-odwolal-mnie-organ-nieuprawniony/
Jak dowiedziało się Radio Wnet, nastąpił jednak zwrot akcji i „pezety” mają już swojego neo-dyrektora. Został nim prokurator Piotr Woźniak. To śledczy niezwykle zasłużony dla bornarowsko-żurkowej prokuratury, pełni bowiem funkcję kierownika Zespołu Śledczego nr 2 Prokuratury Krajowej, który zajmuje się sprawą domniemanych nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Jak dotychczas najbardziej głośnym działaniem Zespołu Śledczego nr 2 było pozbawienie wolności posła Marcina Romanowskiego, pomimo, że był chroniony immunitetem Rady Europy. W sprawie tej toczy się śledztwo w Wydziale Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Prowadzi je prokurator Anna Kaniak. Nie tak dawno przesłuchiwała m.in. byłego Prokuratora Generalnego Adama Bodnara. Kaniak prowadzi też sprawę podszywania się pod sędziego Sądu Najwyższego przez SSN Marię Szczepaniec. Wezwanie sędzi na przesłuchanie do Prokuratury Krajowej środowisko prawnicze oceniło jako skandaliczne. Widać więc, że skoro nawet dobrze rozgrzana prokurator Kaniak nie potrafiła „skręcić” sprawy pozbawienia wolności Marcina Romanowskiego, to musi być w niej „grubo”.



