Rzeczywiście oprócz legendarnej postaci Janka Krzysztofa Kelusa, wczoraj mieliśmy także okazję odznaczyć Drzwiami Do Wolności dwie wspaniałe dziewczyny, mówię o nich dziewczyny, choć to dzisiaj już panie zupełnie dorosłe, które w 1984 roku w Miętnem stanęły odważnie w obronie zdejmowanych wówczas z klas szkolnych krzyży przez komunistów
relacjonuje Paweł Nowacki, sekretarz kapituły nagrody im. Janusza Krupskiego, przyznawanej podczas Festiwalu Niepokorni-Niezłomni w Gdyni, który rozpoczął się 2 października. Przyznanie Platynowego Opornika Janowi Krzysztofowi Kelusowi było jednym z najbardziej podniosłych momentów podczas gali otwarcia Festiwalu.
Czy film „Skarbek” odniesie sukces w polskich kinach mimo problemów z dystrybucją?
To, że niektóre filmy mają kłopoty, a niektóre nie, jest rzeczywiście zagadką i to jest w ogóle raczej pytanie do dystrybutorów polskich, a być może to jest pytanie, że trzeba realizować po prostu jakieś alternatywne wersje firm, które mogłyby dystrybuować filmy polskie, ponieważ mainstream czasami ma jakieś uprzedzenia albo do tematów, albo do postaci, albo do reżyserów. No takie rzeczy mamy świadomość, że niestety się zdarzają. I nie jestem w stanie powiedzieć oczywiście, czy film odniesie sukces na polskim rynku, bo film jest rzeczywiście filmem raczej psychologicznym, z okrutnymi też scenami, żeby nie było wątpliwości.
mówi Paweł Nowacki.




