Polski wymiar sprawiedliwości od kilka lat rozdzierany jest przez spór o status sędziów. Według części prawników sędziowie powołani na podstawie znowelizowanych przez PiS przepisów nie są sędziami. Powołują się oni na orzecznictwo TSUE i ETPCz. Zwolennicy takiego poglądu w tzw. siódemkowym składzie orzekali w czwartek w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego i stwierdzili, że wyrok Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN [złożonej z „nowych” sędziów] nie jest wyrokiem i można go uznać za niebyły.
To jest następny przyczynek do tego, co już kiedyś mówiłem publicznie. Jesteśmy na takim etapie, że chyba będziemy musieli wymienić wszystkich sędziów. Po prostu, bo oni się nie pogodzą już ze sobą
– ocenia najnowszą odsłonę sporu adwokat Artur Wdowczyk w Popołudniu Wnet.





