W tym tygodniu premierę miała nowa książka prof. Ryszarda Legutko pt. Rekapitulacja. Jest ona autobiografią znanego filozofa i polityka. O dziele tym z autorem w Poranku Wnet rozmawia Krzysztof Skowroński.
Jeden z rozdziałów książki ma tytuł „Unia Europejska. Strukturalna nierówność”. Redaktor naczelny Radia Wnet zapytał Ryszarda Legutkę, skąd pomysł na takie sformułowanie.
To jest proste, powiedziałbym, elementarnie proste. Czy da się stworzyć jakąś organizację państw? Mniej więcej przy zachowaniu równości, gdzie z jednej strony mamy Niemcy, a z drugiej strony mamy Cypr, z jednej strony mamy Francję, a z drugiej strony mamy Słowenię? To jest niemożliwe, ponieważ nierówność między tymi państwami nie wynika z żadnego dekretu czy z żadnego prawa. I tej nierówności nie da się zlikwidować żadnym traktatem, ani prawem, ani deklaracjami. W związku z tym ci duzi rządzą Unią, a ci mali słuchają. A jak nie słuchają, no to dostają burę, reprymendę, czasami są karani





![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2025%2F10%2FG4AxSMIW8AAahb5-scaled.jpeg&w=3840&q=75)
