W rozmowie Maria Libura zwraca uwagę, że obecna minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda dosyć późno objęła fotel, już w trakcie trwania kadencji parlamentu.
Brak ciągłości na fotelu ministra to problem, który bardzo często powoduje odkładanie reform na zaś. Ale my jesteśmy w sytuacji niezwykle trudnej. Mówiliśmy o KPO, o obawach o odporność wobec kolejnych epidemii, ale mamy też bardzo realny problem związany z ryzykiem konfliktów zdrojnych i różnych wydarzeń masowych
– wskazuje.





