W ocenie Tomasza Ognistego polski rząd nie ma żadnego pomysłu na polskie rolnictwo. Jako przykład takiego bezwładu podaje działania państwowej firmy Elewar, która nie prowadzi skupu interwencyjnego zbóż.
Nie ma tego skupu. Sami są, można powiedzieć, zasypani pod korek. Mówi się cały czas o zwiększaniu pogłowia trzody chlewnej. To by nam pozwalało przerabiać zboże na mięso i w ten sposób mieć większy zysk ze sprzedaży zboża. Ale widzimy, że rezort rolnictwa nie pracuje, nie przygotowuje przepisów, gdzie polski rolnik byłby zachęcony do tego, aby do tej hodowli wraca
– mówi rozmówca Jaśminy Nowak.




