Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Zbudowali Nawrockiemu teflonowy wizerunek; teraz próbują czepiać się… zegarka

Koszule na miarę, buty szyte w Polsce, zegarek rodzimej marki – to ma być skandal? Miłosz Lodowski mówi w Radiu Wnet, że ataki na prezydenta Karola Nawrockiego pokazują bezradność jego przeciwników.
Zbudowali Nawrockiemu teflonowy wizerunek; teraz próbują czepiać się… zegarka

Karol Nawrocki na spotkaniu z wyborcami l fot. x.com

Prezydent Karol Nawrocki ma dziś teflonowy wizerunek – twierdzi Miłosz Lodowski, komentator polityczny i twórca kanału „Lodowski: Chłodnym okiem”. Jego zdaniem paradoksalnie to sami przeciwnicy, przegrzewając kolejne tematy, sprawili, że prezydent staje się coraz trudniejszy do zaatakowania.

Posłuchaj całej rozmowy:

Zbudowano mu teflonowy wizerunek, który przeciwnicy sami umocnili. Mają teraz gigantyczny problem z jego przebiciem i próbą destrukcji

– podkreśla Lodowski.

Ostatnie tygodnie przyniosły falę medialnych ataków dotyczących wizerunku prezydenta. Raz pojawia się zarzut, że ma na ręku zegarek polskiej marki, innym razem – że nosi koszule szyte na miarę z monogramem. Nawet jego buty, robione przez polskiego rzemieślnika, stały się tematem komentarzy.

Przecież to absurd. Sam miałem kiedyś własnego krawca, co w wielu rodzinach krakowskich było czymś normalnym. Dlaczego miałoby to szokować?

– pyta Lodowski i dodaje, że dziś próbuje się nas wszystkich wtłoczyć w ramki: „każdy musi nosić to samo, najlepiej z wielkim logo. A indywidualizacja jest natychmiast traktowana jako zbytek”.

https://wnet.fm/2025/08/25/pawel-lisicki-tusk-zniknal-nie-wie-jak-odnalezc-sie-w-sytuacji-zderzenia-z-karolem-nawrockim-ten-rzad-nie-przetrwa/

Polskie marki

Szczególnie głośny stał się temat zegarka prezydenta. Pochodzi on z polskiej firmy, a zarzuty dotyczące jego podzespołów Lodowski uznaje za absurdalne.

Konsultowałem to z kuzynem, wybitnym zegarmistrzem z Nowego Jorku, który obsługuje m.in. garnitur zegarkowy prezydenta USA. Zapewniam, że wiele sugestii nie ma nic wspólnego z faktami

– zaznacza.

Lodowski przypomina też, że nawet rodzina prezydenta padła ofiarą hejtu.

Jego siedmioletnia córka, idąca do pierwszej klasy, była obiektem przerażających ataków. Gdy nie można dotknąć samego prezydenta, sięga się po każdą możliwą metodę destrukcji wizerunkowej

– mówi.

https://wnet.fm/2025/08/25/niemcy-na-zakrecie-gospodarka-hamuje-a-ludzie-zaczynaja-sie-bac/

Rozpaczliwe ataki przeciwników

Według komentatora, takie działania świadczą o bezradności oponentów.

Próby erozji wizerunku będą podejmowane nadal, ale będą coraz bardziej rozpaczliwe i coraz bardziej nonsensowne. Bo tu nie mamy do czynienia z elitą. Mamy do czynienia, przepraszam za język, z wyjątkowymi plugawcami

– podsumowuje Miłosz Lodowski.

/ad

Przeczytaj więcej

Budzisz: Polska nie ma strategii wobec Ukrainy. „Mówimy dwoma głosami”
Budzisz: Polska nie ma strategii wobec Ukrainy. „Mówimy dwoma głosami”
Sprawa kampanii „Sprawiedliwe Sądy” wróciła po niemal 10 latach. Dorota Kania: „To wygląda na zemstę polityczną”
Sprawa kampanii „Sprawiedliwe Sądy” wróciła po niemal 10 latach. Dorota Kania: „To wygląda na zemstę polityczną”
Szczucki: PiS nie powinien ścigać się z Konfederacją. „Ruskich trzeba trzymać jak najdalej od Polski”
Szczucki: PiS nie powinien ścigać się z Konfederacją. „Ruskich trzeba trzymać jak najdalej od Polski”