Łukasz Jankowski pyta o samotność Donalda Tuska. Polski premier ostatnimi czasy często na zdjęciach pojawia się sam, co zauważa redaktor Radia Wnet. Gość „Odysei Wyborczej” wskazuje, że świadczy to o różnicach między nim a nowo wybranym prezydentem, Karolem Nawrockim. Głowa państwa jest często widziana w otoczeniu ludzi, co było widać np. po ostatniej wizycie na meczu Lechii Gdańsk z Motorem Lublin:
Łukasz Pawłowski powiedział o tym, że nie rozumie obrazków, którymi ostatnio karmi nas Donald Tusk. Na tych obrazkach jest rzeczywiście sam na konferencjach prasowych. W dobie cywilizacji obrazkowej to jest niezrozumiałe, bo Karol Nawrocki w tym czasie pokazuje się w tłumie ludzi, w otoczeniu swoich współpracowników. […] Jest duży kontrast między samotnym Tuskiem, a aktywnym i otoczonym ludźmi Nawrockim.
Robert Winnicki wiąże dywagacje o samotności Tuska z krytyką koalicji rządzącej. Wskazuje, że brakuje współpracy wśród osób decyzyjnych w państwie:
Ta koalicja działa fatalnie. Nic się nie zmieniło. Są nieustanne napięcia, są walki wewnętrzne, każdy gra swoje. […] To kolejny poziom tej samotności, że każdy gra swoje, tu nie widać żadnej gry drużynowej.





