Politolog reaguje na przemówienie Karola Nawrockiego. Ocenia je bardzo pozytywnie, zwracają uwagę na wiele aspektów:
Muszę powiedzieć, że to było wielkie przemówienie, mówię to bez puszenia się. Było wygłoszone piękną polszczyzną, było składne, logiczne. […] Tutaj wyczułem taką nutę twardości, że to nie są tylko słowa, to będą czyny. […] Z tych słów emanowała siła. To będzie silna prezydentura.
Magdalena Uchaniuk porusza sprawę praworządności, o której wspomniał Karol Nawrocki podczas swojego orędzia; powiedział, że zarówno sądownictwo, jak i właśnie praworządność w Polsce nie istnieje. Nowy prezydent zwrócił uwagę na to, że prokurator krajowy został wybrany nielegalnie. Jak do tych słów ustosunkował się b. sędzia Sądu Najwyższego/
To bardzo mocne słowa, które są potrzebne. […] Wskazują, że tak jak Prezydent jest gotowy na porozumienie w różnych ważnych dla państwa kwestiach, tak w tej kwestii porozumienia być nie może. Prezydent jest na straży konstytucji z 1997 roku.




