Grzegorz Ślak to znany biznesman z branży paliwowej. Po śmierci Aleksandra Gudzowatego w 2013 r. przejął stery nad przedsiębiorstwem Bartimpex. Pod koniec sierpnia 2019 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego
Jak ustalono w trakcie prowadzonego postępowania zatrzymani działali na szkodę akcjonariuszy i właścicieli grupy kapitałowej nadużywając udzielonych im uprawnień i doprowadzając do wyprowadzenia składników majątkowych, w tym mienia ruchomego, nieruchomości, papierów wartościowych oraz praw majątkowych wielkiej wartości. Wszystko wskazuje na to, że były one wyprowadzane do polskich i zagranicznych podmiotów kontrolowanych przez zatrzymanego Prezesa. Wstępne szacunki wskazują na powstanie w związku z tym procederem co najmniej 96 milionów złotych szkody
– informowało CBA w komunikacie prasowym.
W tymczasowym areszcie Ślak spędził blisko 2 lata i wyszedł za kaucją. Nie przyznawał się do winy i twierdził, że jest ofiarą działań przestępczych. Przeciwko niemu toczy się obecnie postępowanie sądowe. Akt oskarżania kierował prokurator Grzegorz Masłowski, który pełnił do niedawna służbę w Podlaskim Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej.




![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2025%2F10%2FG4AxSMIW8AAahb5-scaled.jpeg&w=3840&q=75)