Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Zachodni Azerbejdżan — pamięć, dziedzictwo i przyszłość. Wywiad z ambasador Nargiz Gurbanovą

7 kwietnia w samym sercu Warszawy na placu im. ks. Jana Twardowskiego odbyła się wystawa fotograficzna pt. „Zachodni Azerbejdżan w naszej pamięci kulturowej ”.
Zachodni Azerbejdżan — pamięć, dziedzictwo i przyszłość. Wywiad z ambasador Nargiz Gurbanovą

Nargiz Gurbanova / Fot. Jaśmina Nowak

Szekspir pod gwiazdami

7 kwietnia w samym sercu Warszawy na placu im. ks. Jana Twardowskiego odbyła się wystawa fotograficzna pt. „ Zachodni Azerbejdżan w naszej pamięci kulturowej ”. Z tej okazji Radio Wnet gościło Nargiz Gurbanovą, ambasador Azerbejdżanu w Polsce, która przybliżyła słuchaczom zarówno ideę
wydarzenia, jak i zawiłe losy swojego narodu na historycznych ziemiach Zachodniego Azerbejdżanu.

Spotkaliśmy się, aby uczcić ważne wydarzenie — otwarcie wystawy zdjęć o Azerbejdżanie, a zwłaszcza o zachodnim Azerbejdżanie w naszej pamięci kulturowej. Wystawa prezentowała dziedzictwo kulturowe, historię i dramatyczny los deportacji zachodnich Azerbejdżanów

podkreśliła pani ambasador.

Wystawa ukazywała nie tylko bogactwo kultury tego regionu — od architektury, przez sztukę ludową, po kulinarne tradycje — ale także tragiczne karty historii związane z deportacjami i niszczeniem zabytków.

Szekspir pod gwiazdami

Dziedzictwo Zachodniego Azerbejdżanu

Nargiz Gurbanova przypomniała, że region dzisiejszej Armenii był niegdyś domem dla ludności azerbejdżańskiej, tworzącej tamtejszą kulturę, sztukę i literaturę.

Chanat Erewański zanim został anektowany przez Imperium Rosyjskie w 1828 roku, był nie tylko zamieszkiwany przez Azerbejdżanów,
ale był tętniącym życiem centrum naszej literatury, sztuki i kultury

mówiła ambasador. Wskazała także, że przez kolejne dekady, w wyniku polityki władz carskich, a następnie sowieckich i ormiańskich, Azerbejdżanie byli systematycznie wypierani, mordowani, a ich dziedzictwo — niszczone.

Tysiące Azerbejdżanów zostało zabitych, a cały region pozostał w ruinie. Arcydzieła azerbejdżańskiego dziedzictwa kulturowego — jak pałac Sardar czy meczet Szahabas — zostały spalone i zburzone

Szekspir pod gwiazdami

przypominała. Ważnym elementem wystawy były również relacje europejskich podróżników z XIX wieku, którzy w swoich kronikach opisywali Erywań jako typowe muzułmańskie miasto z pałacami, meczetami i bazarami. Ambasador Gurbanova mówiła również o działalności Społeczności Zachodniego Azerbejdżanu, która
wyrosła z utworzonego w 1989 roku Azerbejdżańskiego Towarzystwa Uchodźców. — Jest to jedyna instytucja publiczna w Azerbejdżanie zajmująca się problemami uchodźców z Zachodniego
Azerbejdżanu, a jej celem jest nie tylko dokumentowanie strat, lecz także wypracowanie koncepcji powrotu — podkreśliła.
Ta koncepcja, jak tłumaczyła, opiera się na prawie międzynarodowym, w tym Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka oraz konwencjach dotyczących statusu uchodźców.

Bogata historia i kultura edukacji

Ciekawym wątkiem wywiadu były również opowieści o bogatej tradycji edukacyjnej regionu. — W 1863​ roku w Erywaniu istniało 15 prywatnych szkół, a seminarium nauczycielskie, otwarte w 1881 roku, kształciło przyszłych polityków, generałów i intelektualistów — relacjonowała ambasador.
W okresie międzywojennym funkcjonowało tam niemal tysiąc szkół azerbejdżańskich, a jednym z najwybitniejszych gimnazjów było gimnazjum Mirzy Fatali Akhundova.

Kulinarna tożsamość regionu

Ambasador Gurbanova podkreśliła również, jak wielką wartością dla Azerbejdżanów jest kuchnia
Zachodniego Azerbejdżanu. — Kiedy mówimy o kuchni zachodnio-azerbejdżańskiej, pierwszą rzeczą,
która przychodzi na myśl, jest bogata kuchnia pałacowa i tradycje gotowania w tandyr  — tłumaczyła.
Szczególnie charakterystyczną potrawą jest govurma — pieczone mięso w tłuszczu, przechowywane w glinianych słoikach pod ziemią. Wyjątkowe dania powstają także z lokalnych ziół, jak estragon, naturalnie rosnący tylko w Erywaniu i Nachyczewanie.

Szekspir pod gwiazdami

Azerbejdżan — kierunek na wakacje

Na zakończenie rozmowy ambasador zaprosiła Polaków do odwiedzenia Azerbejdżanu, zwracając uwagę na mniej znane atrakcje. — „Wszyscy wiedzą o naszych herbatach, dywanach czy muzyce, ale warto wspomnieć, że Azerbejdżan ma największą na świecie koncentrację wulkanów błotnych” — mówiła.
Dodała także, że prawdziwą perłą kulturową są półkoczownicze społeczności „Chanalyg”, które od wieków żyją według niezmienionych tradycji pasterskich.

Ich kultura jest tak stara jak piramidy w Egipcie. Trasa migracyjna, którą przemierzają od pastwisk zimowych do letnich, liczy ponad 200 kilometrów i nie zmieniła się od stuleci

podsumowała ambasador.

Wystawa „ Zachodni Azerbejdżan w naszej pamięci kulturowej ”to nie tylko prezentacja bogactwa azerbejdżańskiego dziedzictwa, lecz także hołd dla tragicznej historii i wyraz determinacji narodu w walce o pamięć i prawo do powrotu na ojczyste ziemie.

Szekspir pod gwiazdami

/jn

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Przeczytaj więcej

Prokurator Opitek: Projekt ustawy o biegłych sądowych to wizja gąszczu instytucjonalnego i proceduralnego
Prokurator Opitek: Projekt ustawy o biegłych sądowych to wizja gąszczu instytucjonalnego i proceduralnego
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Kolejki do lekarzy i polityczna burza. Gursztyn: wyborcy KO zaczynają mieć kłopot
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”
Referendum przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu? Michał Moskal: „Bardzo bym chciał, żeby się tak wydarzyło”