Posłuchaj całej kroniki:
W najnowszej „Kronice Paryskiej” Piotr Wit powraca z Polski do Paryża, gdzie podsumowuje prezydencką kampanię wyborczą i jej medialne tło. Felietonista podkreśla, że choć Karol Nawrocki wygrał wybory z przewagą niespełna dwóch procent, ten formalny wynik nie odzwierciedla — jego zdaniem — nastrojów społecznych.
W opinii Wita, rywalizacja była daleka od równości. Trzaskowski, kandydat wspierany przez rząd i media, miał ogromne zaplecze: „Siła rażenia telewizji i porażania umysłów jest ogromna” — zauważa autor, porównując wybory do wyścigów konnych, w których jeden z zawodników jechał „na oklep”, a drugi na osiodłanym rumaku.




![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2FAndrij-Sadowy-nazi-gest-.png&w=3840&q=75)