Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

NASZ NEWS: ZPG Tomasz Janeczek pisze do Adama Bodnara w sprawie śledztwa dot. Mariusza Błaszczaka

Z ustaleń Radia Wnet wynika, że prokuratura nadal bezprawnie odcina Zastępcę Prokuratora Generalnego ds. wojskowych Tomasza Janeczka od informacji. Ten ostatni podjął interwencję w tej sprawie.
NASZ NEWS: ZPG Tomasz Janeczek pisze do Adama Bodnara w sprawie śledztwa dot. Mariusza Błaszczaka

Od przejęcia władzy Prokuratorowi Generalnemu Adamowi Bodnarowi udało się ulokować w ścisłym kierownictwie Prokuratury Krajowej tylko dwóch swoich ludzi: Dariusza Korneluka i Jacka Bilewicza. Ten pierwszy sprawuje bezprawnie, wbrew orzeczeniom Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, urząd Pierwszego Zastępcy Prokuratora Generalnego (czyli Prokuratora Krajowego), drugi urząd Zastępcy Prokuratora Generalnego.

Obecnie jedynym Zastępcą Prokuratora Generalnego, który zajmuje stanowisko jednoznacznego sprzeciwu wobec nielegalnych działań Adama Bodnara, a który równocześnie zachował dostęp do budynku Prokuratury Krajowej na ul. Postępu 3 w Warszawie i ma w nim swój gabinet jest Tomasz Janeczek. Prokurator ten zgodnie z powołaniem na urząd ZPG ma zajmować się nadzorem nad wojskowym pionem prokuratury.

https://wnet.fm/2025/02/11/zpg-tomasz-janeczek-i-krzysztof-sierak-protestuja-przeciwko-zawieszeniu-michala-ostrowskiego/

Nie widzą Zastępcy Prokuratora Generalnego

Okazuje się jednak, że Bodnar całkowicie odciął Janeczka od jakichkolwiek istotnych informacji dotyczących funkcjonowania prokuratury. Wynika to z pisma skierowanego do Prokuratora Genernego przez Tomasza Janeczka, do którego dotarliśmy. Prokurator odnosi się w nim do konkretnej sprawy – śledztwa przeciwko Mariuszowi Błaszczakowi i Sławomirowi Cenckiewiczowi, dotyczącemu ujawnienia planów obrony wschodniej flanki naszego kraju.

Dnia 18 kwietnia 2025 r. zwróciłem się do Departamentu do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej o przedstawienie na piśmie szczegółowej informacji dotyczącej sprawy prowadzonej przez Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie przeciwko M. Błaszczakowi i innym

– pisze Tomasz Janeczek, najwyższy szarżą w Polsce prokurator od spraw wojska, dodając, że 25 kwietnia zwrócił się również o informacje w sprawie Sławomira Cenckiewicza.

Z pisma wynika, że pomimo, iż Janeczek zakreślił termin odpowiedzi na 3 tygodnie, do tej pory nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Prokurator wskazuje, że zapoznanie się przez niego ze szczegółami postępowania jest konieczne, wobec publicznie wskazywanych tez, że w sprawie brak jest znamion czynu zabronionego. Przede wszystkim jednak podnosi, że jako Zastępca Prokuratora Generalnego do Spraw Wojskowych po prostu ma do formalne umocowanie do realizowania nadzoru.

https://wnet.fm/2024/12/30/zastepca-prokuratora-generalnego-ds-wojskowych-solidaryzuje-sie-z-innymi-zpg-i-potepia-adama-bodnara-za-czysta-zemste/

Janeczek powołał się na par. 70 regulaminu wewnętrznego urzędowania prokuratury, zgodnie z którym

o wszczęciu śledztwa oraz istotnych dla przebiegu postępowania czynnościach i zdarzeniach w sprawach dużej wagi ze względu na ich rodzaj, charakter, skutki lub społeczny oddźwięk, prokurator bezzwłocznie informuje prokuratora nadrzędnego. Z własnej inicjatywy prokurator powinien informować prokuratora nadrzędnego także o sprawach zawiłych, wymagających konsultacji.

Kłopotliwe pytanie do Bodnara

Formalny zastępca Adama Bodnara nazywa sprawę przeciwko Błaszczakowi i Cenckiewiczowi  postępowaniem „o wielkim ciężarze gatunkowym i budzącej powszechne zainteresowanie społeczne”. Traktując ją w ten sposób i obserwując lekceważenie jego osoby w strukturze prokuratury, wyraża obawę, że stosowany jest wobec niego „swoisty zakaz przekazywania informacji o doniosłych sprawach prowadzonych przez wojskowe struktury organizacyjne prokuratury „. Przypomina również, że tego rodzaju teza wyrażona przez niego w przeszłości spowodowała zainicjowanie wobec niego postępowania dyscyplinarnego przez Adama Bodnara.

Proszę Pana Prokuratora Generalnego o zajęcie stanowiska, czy taki zakaz został rzeczywiście – oczywiście nieformalnie – wprowadzony. Wyobrażam sobie i dopuszczam taką możliwość, skoro możliwym jest radykalne okrojenie a wręcz pozbawienie uprawnień innych Zastępców Prokuratura Generalnego i skierowanie ich do wykonywania obowiązków służbowych poza siedzibę Prokuratury Krajowej. Będę wdzięczny za uzyskanie jakiejkolwiek informacji w nakreślonym zakresie

– kończy swoje pismo Tomasz Janeczek.

jbp/

Przeczytaj więcej

Afera w Szpitalu Południowym uderza w rząd. Dr Orzeł: to katastrofa w katastrofie
Afera w Szpitalu Południowym uderza w rząd. Dr Orzeł: to katastrofa w katastrofie
Zabójstwo krytyka Putina w Polsce. Ekspert: To bardzo niepokojący sygnał
Zabójstwo krytyka Putina w Polsce. Ekspert: To bardzo niepokojący sygnał
Bogdan Święczkowski pisze do prezesa NSA
Bogdan Święczkowski pisze do prezesa NSA