Nie wiem, kto wygra wybory, ale jeśli wygra Rafał Trzaskowski to nie bedziemy już chodzić w Marszu Niepodległośći, ani nawet w Marszu Równości. 11 listopada pójdziemy w pierwszym Narodowym Marszu Równości Ludzi Pracy i LGBT. Kandydat Koalicji Obywatelskiej obiecał bowiem wszystko wszystkim, nie bacząc na piętrzące się sprzeczności.
Prezydent Warszawy po ogłoszeniu wyników powiedział, że upomni się o prawo do aborcji. Wcześniej deklarował, że chce edukacji seksualnej, której domaga się progresywna lewica. Jednocześnie obiecuje bronić katolików i tradycji, choć sam podpisał się pod rozporządzeniem, które nakazywało w Warszawie ściągać krzyże w urzędach i zwracać się do mężczyzn w sukienkach „proszę Pani”.
Bob budowniczy
“Deklaruję poparcie dla programu budownictwa społecznego Lewicy” – powiedział Rafał Trzaskowski po spotkaniu z Magdaleną Biejat, która w pierwszej turze wyborów uzyskała 4 procent głosów. To nic że Trzaskowski obiecywał 1500 mieszkań rocznie, a wybudował 1500 w 8 lat.
![Cóż szkodzi uwierzyć? [FELIETON]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2024%2F11%2FJarzecki-studio-2024.11.jpg&w=1920&q=75)



