Posłuchaj całej audycji:
W Niemczech zmienia się władza. O tym procesie, umowach między partiami i konsekwencjami tych wyborów mówił w Poranku Radia Wnet Jan Bogatko, gospodarz Studia za Nysą.
Umowa koalicyjna liczy 140 stron. To jest dość potężnej grubości książka. No, może nie tak gruba jak Kapitał Marksa, ale tym niemniej – dość pokaźnych rozmiarów. I co na tych wszystkich stronach napisano? Otóż „koalicja postępu”, jak nazywała się skrajnie lewicowa koalicja SPD, Zielonych i FDP, która przegrała ostatnie wybory, została zastąpiona „koalicją odpowiedzialności za Niemcy” – z czego można by wyczytać, że poprzedni rząd był nieodpowiedzialny




