Były premier oskarża obecnego prezesa rady ministrów, że doprowadził Polskę do stanu, w którym to jego wspisy na portalu X zastępują zapisane w ustawach prawo.
To jest demokratura, czyli dyktatura, która stroi się w piórka różnych demokratycznych procedur. Przecież w normalnym ustroju minister finansów już dawno wypłaciłby środki po decyzji PKW. Przecież w normalnym kraju po decyzji Sądu Najwyższego, bodaj z końca września ubiegłego roku prokurator Korneluk natychmiast by ustąpił ze swojej funkcji i prokurator Barski mógłby pełnić funkcję Prokuratora Krajowego. Przecież w kraju demokratycznym nie mogłoby dochodzić do całkowicie pozaprawnego opanowywania instytucji, takich jak na przykład media publiczne
– mówi Mateusz Morawiecki.




