Pani Teresa, której powódź zdewastowała nieruchomość, w której prowadziła agroturystykę oraz sklep w Lądku-Zdroju, mówi, że doprowadzenie budynków do stanu używalności zajmuje o wiele więcej czasu, niż pierwotnie zakładała.
Chciałabym przyjąć gości na weekend majowy, a już na pewno w wakacje, ale czy się uda? – pyta mieszkanka Dolnego Śląska.
Kobieta mówi, że otrzymała niską kwotę z ubezpieczenia, jednak złożyła odwołanie, które, jak liczy, zostanie uwzględnione.





