W czwartek w mediach pojawiła się informacja, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta jest prezes IPN Karol Nawrocki. Wkrótce wiadomość tę zdementował rzecznik PiS Rafał Bochenek, który stwierdził, że taki scenariusz nie jest wykluczony, ale decyzja w partii jeszcze nie zapadła.
W Poranku Radia Wnet poseł PiS Przemysław Czarnek, który jest jednej z „kandydatów na kandydata” na prezydenta potwierdza, że „nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte”.
Nie walczę o to, by być kandydatem. Walczę o to, by kandydatem PiS był człowiek, który wygra wybory w maju. Bo jeśli nie wygra, to was, tutaj, zamkną – zwrócił się Przemysław Czarnek do redaktora Radia Wnet, twierdząc, że wygrana w wyborach prezydenckich PO oznaczać będzie koniec wolności słowa w Polsce.




