Unia Europejska cierpi na obsesję ostrożnosci. Na hiperostrożność, którą po angielsku nazywa się precaution principle. Tłumaczona na język polski jako „zasada ostrożności” nie oddaje istoty sprawy, bo daleko wybiega ona poza naturalne dążenie do bezpieczeństwa.
Nie zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć – mówi ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa i analizy ryzyka prof. Bill Durodie, autor raportu nt. zasady ostrożności zatytułowanego „Jak Unia Europejska dusi innowacyjność”.
https://open.spotify.com/episode/3fNNcXeJ0G6KNYy5HhNHRV
Zasada ostrożności wpisana została do traktatów europejskich lata temu i kształtuje sposób myślenia urzędników, komisarzy europejskich, a także działa jak kubeł zimnej wody na głowy tych, którzy mogliby wdrożyć przełomowe technologie.




