Tomasz Grzywaczewski opisuje, jak na wielkim wiecu Donalda Trumpa Tony Hinchcliffe, niezbyt znany komik wypowiedział kontrowersyjny żart, sugerujący, że wyspa Porto Rico to wyspa śmieci.
On jest znany z tego, że obraża. Taką ma postawę sceniczną. Ale setki tysiący osób w USA wywodzących się z Porto Rico poczuło się obrażonych – mówi Grzywaczewski, który podkreśla, że wielka grupa portorokańczyków mieszka w Pensylwanii, która jest tzw. stanem wahadłowym.
https://wnet.fm/2024/10/30/tomasz-grzywaczewski-3/
Jak opisuje dziennikarz, zarówno Trump, jak i inni demokraci odcięli się od żartu.




