Wieloletni dziennikarz, a obecnie Zastępca Szefa Biura PISM w Waszyngtonie Paweł Burdzy ocenia, że walka między Kamalą Harris a Donaldem Trumpem wygląda obecnie remisowo, ale z coraz większym wskazaniem na byłego prezydenta.
Od początku miesiąca sygnały są bardzo pozytywne dla Donalda Trumpa, który ma szansę stać się drugim w historii prezydentem, który będzie wybrany na dwie kadencje i te kadencje nie będą następowały po sobie – zauważa analityk.
Burdzy podkreśla, że z ogromnym sceptycymem trzeba odnosić się do sondaży w tzw. stanach wahadłowych, gdzie zazwyczaj rozstrzygają się wybory.




