Lesław Ćmikiewicz wskazuje, że sukcesu w Londynie nie byłoby bez fenomenalnej postawy Grzegorza Laty w ataku i Jana Tomaszewskiego na bramce. Przypomina, że angielskie media lekceważyły Polaków przed spotkaniem, nie brakło wręcz drwin.

Lesław Ćmikiewicz / Fot. Sławek, Wikimedia Commons
Gdybym podał piłkę do Roberta Gadochy, nic by z tego nie było





