Zarządzanie Tuska polega na tym, że on się miota jak pajac i wścieka się i od czasu do czasu krzyczy, że się wścieka albo urządza taką putinadę, że przed kamerą każe Czesławowi wracać do ministerstwa i zająć się alkotubkami
mówi Rafał Ziemkiewicz analizując sposób sprawowania władzy przez obecną koalicję. Wskazuje przyczynę malejących wpływów do budżetu; upatrując jej w kroczącej destrukcji wymiaru sprawiedliwości; który nie ma jak ścigać chociażby mafii vatowskich.
Malejąca ściągalność podatków przy utrzymującym się wzroście gospodarczym to rzecz absolutnie niezwykła.
Jak zauważa publicysta, Donald Tusk przestał w obecnej kadencji odgrywać rolę łagodnego polityka, w którą chętnie wchodził w latach 2007-2015.



