W rozmowie z Łukaszem Jankowskim szef Fundacji Republikańskiej Marek Wróbel komentuje ostatnie posunięcia Donalda Tuska w związku z walką ze skutkami powodzi.
Nie chcę się wyzłośliwiać, ale niektórzy go porównują do przywódców wschodnich. To taki styl interwencyjno-nakazowy. Przypominają się różne sesje Aleksandra Łukaszenki z ministrami albo innymi VIP-ami, którzy są „objeżdżani” przez przywódcę, publicznie zobowiązywani, a nawet wyrzucani z pracy publicznie – mówi Wróbel.
Wskazuje, że w administracji Łukaszenki funkcjonuje nawet coś, co się nazywa „kadrowe czwartki”, które są relacjonowane w telewizji.





