https://open.spotify.com/episode/4yXPyFImwRLowH6TGSiFu9?si=3b953a675c704035
W rozmowie z Łukaszem Jankowski prof. Jan Majchrowski nie ma wątpliwości, że Donald Tusk nie miał prawa wycofać kontrasygnaty z pisma dotyczącego Sądu Najwyższego.
Wypowiadali się w tej sprawie konstytucjonaliści, w tym ci, którzy popierają Donalda Tuska. Mówili, że coś takiego jest niemożliwe. Każdy konstytucjonalista obśmieje działanie premiera, bo wiem, że art. 144 Konstytucji RP, w którym mamy instytucję kontrasygnaty, mówi bardzo jasno, że akty urzędowe prezydenta, wszystkie, z wyjątkiem prerogatyw, wymagają dla swojej ważności podpisu premiera. A ten przez podpisanie aktu ponosi odpowiedzialność przed sejmem – wskazuje prawnik.
Jan Majchrowski tłumaczy, że regulacja ta dowodzi jednoznacznie, że „cały czas jest to akt prezydenta, a nie premiera”.




