https://open.spotify.com/episode/5NHjxdVfwgcnTmkjvVcknN?si=21b8af3723a54df7
Prof. Wojciech Roszkowski mówiąc o nowej podstawie programowej w zakresie nauki historii wyraża „głębokie zaniepokojenie”:
Usunięto cały dotychczasowy wstęp podstawy programowej, w którym mowa była o poznawaniu prawdy jako celu edukacji historycznej. I zamiast tego wprowadzono jako cel nauki historii „porządkowanie i synchronizowanie wydarzeń wraz z dostrzeganie zmienności i dynamiki”. Celem nauki historii według autorów tej podstawy ma być więc stwierdzenie przez ucznia że świat się zmienia. Ale to widzi każdy głupi. Nie trzeba się uczyć historii. Natomiast poznawanie prawdy w historii jest oczywiście kwestią trudną, ale moim zdaniem to jest istota rzeczy.
Historyk wylicza obszary wiedzy o historii, które w nowej podstawie programowej zostały pominięte: „nie ma właściwie ekspansji tureckiej czy wojny trzydziestoletniej. Przy okazji rozbiorów wykreślono postawę pruskiego sojusznika reformatorów 3 maja. Tego nie ma. To ciekawe. Wykreślono tą zdradziecką postawę rządu pruskiego, która popierała reformatorów, a potem porzuciła ich”.





![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2FAndrij-Sadowy-nazi-gest-.png&w=3840&q=75)