Śledztwo
Postępowanie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku dotyczy oszustwa, którego miała się dopuścić Joanna S., jej syn Mikael S. i inne osoby. Polegać miało ono na nieuczciwej ofercie inwestycji w dzieła sztuki i nabyciu prawa własności dzieła na okres od 6 miesięcy do 1 roku.
Podmiot gwarantował zwrot kapitału powiększony o 36 proc. zysku w skali roku poprzez odkupienie udziału po upływie oznaczonego umową terminu. Przy czym wypłata kapitału wraz z oznaczonym zyskiem następowała z wpłat kolejnych inwestorów – pisała o śledztwie prokuratura w komunikacie prasowym.
Śledczy informowali, że ustalenia „pozwoliły na sformułowanie wobec Joanny S. i Mikaela S. zarzutów prowadzenia bez zezwolenia działalności bankowej, doprowadzenia klientów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę prawie 400 milionów złotych, a także prania pieniędzy w kwocie prawie 45 mln zł”.



