Rzecznika Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak poinformowała, że prowadzone przez prokuratora czynności nie dotyczą Krajowej Rady Sądownictwa, a prowadzone są w budynku zajmowanym przez Radę wyłącznie dlatego, że urzędują tam rzecznicy dyscyplinarni sędziów sądów powszechnych i to właśnie nich dotyczy postępowanie.
Prokurator powiedziała, że „prokuratura nie informowała nikogo, że pojawi się, aby zdobyć dowody w sprawie. Byłoby to działaniem nieracjonalnym i nieprofesjonalnym”.
Posiadam wiedzę, że pan Przemysław Radzik zakwestionował uprawnienie prokuratury do przeprowadzenia czynności żądania wydania rzeczy, ewentualnie przeszukania – stwierdziła prok. Adamiak, odnosząc się do stanowiska zastępcy rzecznika dyscyplinarnego.
Jak dodała, w kwestii przeszukania prokuratura oczekuje na decyzję rektora uczelni, która wynajmuje pomieszczenia organowi sędziowskiemu.



