Pytany o autentyczność nagrań prezentowanych w ostatnich dniach przez media, Marcin Romanowski stwierdza, że „są to fragmenty, często wyrwane z kontekstu”.
Trudno mi potwierdzić, co jest prawdą, co manipulacją. To trzeba będzie wyjaśnić w odpowiednim postępowaniu – ocenia poseł Suwerennej Polski.
Prowokacja
Postawę swojego byłego podwładnego Tomasza Mraza ocenia skrajnie krytycznie.




