Zmobilizowani żołnierze rosyjscy umierają na Ukrainie średnio po 4,5 miesiąca, a co piąty nie spędził na froncie nawet dwóch miesięcy – badania.
Takie są wyniki wspólnego badania przeprowadzonego przez „Ważne historie” i Conflict Intelligence Team (CIT). Minął rok od rozpoczęcia „częściowej mobilizacji” w Rosji, która formalnie trwa do dziś.
„Ponad połowa zmobilizowanych zmarła w wieku od 30 do 45 lat. Najstarszą zmarłą zmobilizowaną osobą jest 62-letni major Mykoła Isakow z obwodu twerskiego. Spędził na wojnie prawie osiem miesięcy i zginął na początku czerwca na terytorium Rosji, w rejonie szebekińskim obwodu biełgorodskiego” – wskazują autorzy opracowania.
Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej oświadcza, że odparło atak na Krym. Twierdzą, że rzekomo zestrzelili jeden pocisk i dwa drony około godziny 10:30.



